<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><song><hymn_number>356</hymn_number>
<presentation>V1 V2 V3 V4 V5</presentation>
<title>Przed Tobą, Panie, nic P356</title>
<lyrics>[V1]
 Przed Tobą, Panie, nic
 Nie jestem ukryć w stanie;
 Ty znasz mój każdy czyn
 I każde poczynanie.
 Cokolwiek w myśli mam,
 Lub o czym myśleć chcę,
 Ty pierwej jeszcze wiesz,
 Nim myśl zrodziła się.

[V2]
 Czyż mogę uciec gdzie
 Przed Twoim Boskim okiem?
 Czyż mogę schronić się
 Przed Twoim bystrym wzrokiem?
 Gdy w grobie skryję się,
 I tam znajdujesz mię;
 Do nieba wstąpić chcę,
 I tam spotykam Cię.

[V3]
 Chociażbym nawet mógł
 Pożyczyć skrzydeł zorzy,
 W najgłębszej toni mórz
 Spostrzeże mię wzrok Boży.
 Dosięgniesz wszędzie mnie
 Ramieniem silnym Swym,
 Boś w każdym miejscu jest,
 Boś Panem wód i ziem.

[V4]
 Chociażbym skryć się chciał
 W podziemia lochy ciemne,
 I wtedy byłyby
 Me trudy nadaremne:
 Ciemności gęsta mgła,
 Najgłębszej nocy cień
 Przed blaskiem twarzy Twej
 Jaśnieje jako dzień.

[V5]
 Wyszpieguj, Boże, mnie,
 A poznaj serce moje;
 O Boże, doświadcz mnie
 I poznaj myśli moje!
 Racz mnie po wszystek czas
 W opiece Swojej mieć,
 Od złego serce chroń
 I wieczną drogą wiedź!</lyrics>
</song>